Hologramy na lakierze: skąd się biorą i jak myć auto bez rys
Okrągłe rysy i hologramy na lakierze to prawie zawsze skutek mycia. Pokazuję, skąd się biorą, jak myć auto metodą dwóch wiader i co zrobić, gdy już są.
Bartosz Wróblewski, , 5 min czytania

Na zdjęciu okładkowym są drzwi czarnego auta, które trafiło do nas we wrześniu. W cieniu lakier wyglądał dobrze. Wystarczyło przyłożyć lampę, żeby pokazać dziesiątki okrągłych rys układających się w koła wokół źródła światła. To właśnie hologramy, czyli mikrorysy, które w słońcu tworzą efekt pajęczyny albo tęczowej poświaty. W tym artykule wyjaśniam, skąd się biorą i jak myć auto, żeby ich nie robić.
Czym są hologramy i rysy typu swirl
Hologramy i rysy typu swirl to bardzo płytkie zarysowania w bezbarwnej warstwie lakieru. Każda z osobna jest prawie niewidoczna, ale razem rozpraszają światło. Dlatego lakier w słońcu wygląda na matowy i „zmęczony”, a wokół lampy czy słońca pojawiają się okręgi.
Najlepiej widać je na ciemnych kolorach: czarnym, granatowym, grafitowym i ciemnej czerwieni. Na białym i srebrnym lakierze też są, tylko trudniej je zauważyć.

Skąd się biorą hologramy
W prawie każdym aucie, które oglądam, przyczyna jest ta sama: brud przesuwany po lakierze. Piasek i pył działają jak papier ścierny. Najczęstsze źródła:
- automatyczne myjnie ze szczotkami, w których szczotki myją setki aut dziennie i zbierają piasek z każdego z nich,
- mycie jedną gąbką z jednego wiadra, przez co cały brud z progów wraca na maskę i dach,
- szczotki na kiju na myjniach samoobsługowych, którymi ktoś przed Tobą mył felgi,
- wycieranie suchego, zakurzonego auta ściereczką albo rękawem, na przykład przed jazdą,
- złe osuszanie, czyli zwykłą irchą albo ręcznikiem kuchennym, z dociskiem,
- niewłaściwe polerowanie, gdy ktoś poleruje twardym padem bez wykończenia. Wtedy powstają hologramy po maszynie, czyli rysy w kształcie fal.
Do tego dochodzi pierwszy kontakt nowego auta z myjnią w salonie. Część aut ma hologramy, zanim w ogóle wyjedzie od dealera. Więcej o tym w artykule o odbiorze nowego auta z salonu.
Jak myć auto, żeby nie robić rys
Bezpieczne mycie nie wymaga drogiego sprzętu. Wymaga kolejności i kilku zasad, których trzymam się w studiu.
1. Najpierw zmiękcz i spłucz brud
Zanim cokolwiek dotknie lakieru, auto powinno być dokładnie spłukane, najlepiej po nałożeniu aktywnej piany. Piana rozmiękcza brud i spływa razem z nim. Im więcej piasku zejdzie bez dotykania, tym mniej rys zrobisz w kolejnym kroku.
2. Metoda dwóch wiader
Jedno wiadro z szamponem, drugie z czystą wodą do płukania rękawicy. Najlepiej z separatorem na dnie, czyli kratką, pod którą opada piasek. Rękawicę po każdym elemencie płuczesz w wiadrze z wodą, dopiero potem nabierasz szamponu. Dzięki temu brud z drzwi nie ląduje na masce.
3. Rękawica z mikrofibry, nie gąbka
Gąbka ma płaską powierzchnię i trzyma ziarenka piasku tuż przy lakierze. Rękawica z długim włosiem z mikrowłókna wciąga brud w głąb włókien. Myj prostymi ruchami, bez kółek i bez dociskania.
4. Od góry do dołu
Dach, szyby, maska, boki, a na końcu progi i zderzaki. Dół auta jest najbrudniejszy, więc myjesz go na końcu. Felgi i opony myj osobną rękawicą albo szczotką, która nigdy nie dotyka lakieru.
5. Osuszanie bez tarcia
Duży ręcznik z mikrofibry kładziesz na lakierze i delikatnie przeciągasz albo dociskasz, zamiast trzeć. Jeszcze lepszy jest nadmuch ciepłym powietrzem, który wydmuchuje wodę z lusterek i szczelin.

Czego unikać
- myjni automatycznej ze szczotkami, szczególnie przy ciemnym lakierze,
- mycia w pełnym słońcu i na gorącym lakierze, bo szampon zasycha i zostawia zacieki,
- płynu do naczyń, który zmywa wosk i wysusza uszczelki,
- jednej ściereczki „do wszystkiego”, którą najpierw wyciera się felgi, a potem lakier,
- prania mikrofibry z płynem zmiękczającym, który zatyka włókna.
Myjnia bezdotykowa jest bezpieczniejsza od szczotkowej, ale sama woda pod ciśnieniem nie zdejmie całego filmu brudu. Dobrze sprawdza się jako szybkie spłukanie zimą, gdy na aucie jest sól.
Co zrobić, gdy hologramy już są
Hologramów nie zmyjesz ani nie wypolerujesz ręcznie woskiem. Woski z wypełniaczami potrafią je na kilka tygodni ukryć, ale po kilku myciach rysy wracają.
Jedyny trwały sposób to korekta lakieru, czyli maszynowe polerowanie, które zbiera cienką warstwę lakieru razem z rysami. Drzwi takie jak na okładce to typowy przypadek na korektę dwuetapową: pierwszy etap zbiera rysy, drugi przywraca głęboką czerń. Dobrze zrobiona korekta sprawia, że w świetle lampy lakier odbija prostą linię zamiast okręgów.
Po korekcie warto lakier zabezpieczyć, bo wtedy kolejne mycia są łatwiejsze i mniej ryzykowne. Powłoka ceramiczna sprawia, że brud słabiej trzyma się lakieru, więc wystarczy mniej tarcia, żeby auto było czyste. Opisałem to w artykule Folia PPF czy powłoka ceramiczna.
Mycie w studiu zamiast samodzielnego
Jeśli nie masz gdzie myć auta po swojemu albo po prostu nie masz na to czasu, możesz oddać auto na pakiet mycia. W W-Quality myjemy ręcznie, metodą dwóch wiader, z dekontaminacją i zabezpieczeniem woskiem. Pakiet rozszerzony kosztuje od 180 zł, a Pro+ z glinkowaniem i trwalszym woskiem od 499 zł. Aktualne ceny są w cenniku.
Pytania, które słyszę najczęściej
Czy myjnia bezdotykowa robi rysy?
Sama woda pod ciśnieniem rys nie robi, o ile nie trzymasz dyszy kilka centymetrów od lakieru. Problemem jest szczotka na kiju, którą wiele osób dociera brud po spłukaniu. Ta szczotka myła wcześniej felgi i progi innych aut, więc ma w sobie piasek. Bezdotykowa myjnia to dobre rozwiązanie na zimę, do spłukania soli, ale nie zastąpi porządnego mycia ręcznego.
Jak często myć auto, żeby nie niszczyć lakieru?
Częstotliwość ma mniejsze znaczenie niż sposób. Auto myte co tydzień dwoma wiadrami i rękawicą z mikrofibry będzie miało mniej rys niż auto myte raz w miesiącu na myjni szczotkowej. Zimą warto spłukiwać sól częściej, nawet jeśli bez pełnego mycia.
Czy wosk usuwa hologramy?
Nie usuwa. Woski z wypełniaczami mogą je na krótko ukryć, bo wypełniają płytkie rysy. Po kilku myciach wypełniacz się wypłukuje i hologramy wracają. Trwale usuwa je tylko polerowanie maszynowe.
Jak sprawdzić, czy mój lakier ma hologramy?
Wieczorem przyłóż latarkę z telefonu do lakieru, najlepiej na ciemnym elemencie, i spójrz na odbicie. Jeśli wokół światła widać okręgi i pajęczynę drobnych rys, lakier ma hologramy. W słoneczny dzień zobaczysz je też bez latarki, patrząc na odbicie słońca na masce.
Najważniejsze w skrócie
Hologramy to prawie zawsze skutek tarcia brudu o lakier. Najwięcej robią myjnie ze szczotkami, gąbki i wycieranie suchego auta. Jeśli spłuczesz brud przed dotykaniem lakieru, będziesz myć dwoma wiadrami i rękawicą z mikrofibry, a osuszać bez tarcia, nowych rys będzie dużo mniej. Te, które już są, usunie tylko korekta lakieru. Jeśli chcesz, żebym obejrzał Twój lakier w świetle lampy, zadzwoń i umów oględziny.

